Może szklaneczkę brązowej wody?
Woody Allen, Manhattan 1980.
Z tego żartu mieszkańcy Karsdorf, leżącego w Saksonii- Anhalt, napewno się nie śmieją. W przypadku komedii Woody Allena, winą za kolor wody można było obarczyć stare rury nieużywane od lat. Tu w Karsdorf jednak, problem ma zupełnie inną naturę. Woda pitna wydobywana z głębokości 100 metrów zawiera w sobie wiele związków żelaza. Nie tylko wpływa to negatywnie na smak wody, ale również łamie wszelkie normy dotyczące wody pitnej.
Nowe możliwości zamiast starych ograniczeń.
Zjednoczenie Niemiec pociągnęło za sobą wprowadzenie w Saksonii- Anhalt nowych standardów dotyczących jakości wody pitnej. Brązowa woda nie może już być tolerowana ani w szklankach, ani gdziekolwiek indziej. Mówiąc krótko, temu miastu potrzebna była oczyszczalnia. HPC niedługo wcześniej budowała oczyszczalnię w pobliskim Thalwinkel. W związku z tym, władzom znana była już jakość usług świadczonych przez HPC. Dlatego też zostaliśmy zaproszeni do przetargu. Proszę zgadnąć kto wygrał? Macie Państwo rację...